Elen handmeduje, a ponieważ przez gazetę pisuję jako Seductress niestety się podpisuje...
Blog > Komentarze do wpisu

Decluttering czyli polskie odgracanie

Od jakiegoś czasu coś mnie uwiera. Czułam się przytłoczona nadmiarem przedmiotów. Już dobrze ponad rok temu stwierdziłam, że mam wszystkiego za dużo. Za dużo ciuchów, papierów, kosmetyków, biżutów itp. itd. Rzeczy, których nie używam, a tylko zabierają miejsce. Długo się zabierałam by coś z tym zrobić, aż w końcu teraz. Wygrzebałam parę książek na ten temat, przeczytałam, przemyślałam i wzięłam się do roboty. I zaczęło się moje osobiste odgracanie.

Na początek poszły ubrania. Zebrała się ich całą góra, a skończyło się na czterech workach po 80l, jednym koło 120l i czterech mniejszych. Większość tych ubrań była na mnie po prostu za mała lub nie podobały mi się z innych powodów, a były w dobrym stanie. Chciałam je oddać, ale u Św. Alberta ich nie chcieli (choć na stronie piszą, że jest inaczej), a PCK nikt nie odbierał telefonu (kontenerów w mojej okolicy nie ma). Szkoda było mi ich wyrzucać i tu pomocny okazał się Father i zabrał je na wieś. Teraz muszę się zabrać za pozostałe rzeczy…

wtorek, 29 września 2015, seductress
Tagi: decluttering

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:

Ups, coś się wysypało

Ups, coś się wysypało

Postępy robótkowe

Archie by Margaret Sherry (30 szt.)
Celtycka poduszka
Lickle Ted Red Baloon
Drutowa kamizelka z warkoczem "celtyckim"
Drutowy torba
Drutowy sweterek